Click here to check if anything new just came in.
December 11 2008
Ad rem
Nie będę się witał. Bo po co?
W tej chwili jestem sam i nie mam z kim, a więc po co to piszę?
Dość dawno temu zastanawiałem się czy chcę mieć swój blog. Sama ta myśl skłoniła mnie do refleksji nad tym, czy jestem podobny do tej szarańczy, która namnożyła się na różnej maści fotoblogach. Sądząc po ich zawartości, dla autorów liczy się tylko 10 dla kolejnego nic nie znaczącego zbioru pikseli.Zastanawiało mnie też to, czy będę miał tu o czym pisać. Z powodu braku odpowiedzi uciekłem od tej myśli zostawiając ją do późniejszego przemyślenia.
Zainspirowała mnie pewna osoba, która założyła bloga nie wiedząc po co. Nie będę mówił kto, bo ma swoje miejsce i tam może się chwalić swoim ego. Doszedłem do wniosku, że skoro blog może nie miec celu, to czemu ja nie miałbym się tu znaleść?
Mam zamiar udowodnić sobie, że moje myśli nie muszą być tylko moją własnością, a ja nie należę tylko do mojego pokoju.
ja.
